Zabija prędkość azaliż nieświadomość?
Szanowna Redakcjo. W tej chwili od dawna nosiłem się z zamiarem napisania tego listu. Zaobserwowałem na polskich drogach pewne zjawiska, których podczas gdy mi się wydaje pies z kulawą nogą do tego czasu właściwie nie nazwał i nie opisał i postanowiłem zwymiotować na nie uwagę redakcji.